Wysłany: Sro Lip 21, 2010 2:30 pm Sezon ogórkowy w toku
Wychodzi na to, że w Polsce mamy także swoją własną Nessi. Znalazłem na stronie domki na mazurach wynurzenia jegomościa, którego tato przez prawie 20 lat podpatrywał potwora pojawiającego się w jeziorze Tałty w centrum Mazur. Udało mu się nawet zrobić fotkę, która jest tam zamieszczona. Ciekawe czy to jakiś żart? Napisali tam, że tego całego potwora nazwali Gucio. Jak dla mnie to trochę niepoważne imię jak na takiego cudaka. Imię powinno być chyba bardziej przerażające !
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum