Wiek: 24 Dołączyła: 01 Kwi 2004 Posty: 304 Skąd: jasne, że Dobre
Wysłany: Pon Sty 17, 2005 4:51 pm
suissman napisał/a:
Jest tez co¶ takiego jak PRAWO PRZEWOZOWE i tam stoi jak byk:
Art. 11.
1.PrzewoĽnik jest obowi±zany podać do publicznej wiadomo¶ci, w sposób zwyczajowo przyjęty, ustalone lub stosowane przez niego taryfy lub cenniki.
2.PrzewoĽnik zapewnia zainteresowanym bezpłatny wgl±d do obowi±zuj±cych go przepisów przewozowych.
Proszę mi pokazać, gdzie Boczek podaje do publicznej wiadomo¶ci taryfy i cenniki...o tym, żeby miał do wgl±du jakiekolwiek przepisy juz nie wspomnę...
no chyba żart jaki¶? a ktory przewoĽnik jeszcze zapodaje cennik? chyba tylko jedna linia...
suissman napisał/a:
Art. 16.
1. Umowę przewozu zawiera się przez nabycie biletu na przejazd lub spełnienie innych okre¶lonych przez przewoĽnika warunków dostępu do ¶rodka transportowego, a w razie ich nieustalenia - przez samo zajęcie miejsca w ¶rodku transportowym.
wystarczy więc wsi±¶c do busa, i umowa zawarta...a wtedy już Boczek tak zwyczajnie nie może nas z busa wyrzucić...to byłoby zerwanie umowy i możnaby domagać sie od niego odszkodowania...
I jeszcze jedno...jest w tej ustawie taki artykuł o zmianach umowy przewozu...i mam taki pomysł: trzeba kupić bilet do Olsztyna i ż±dać, żeby nam ten bilet dał, a potem np w dywitach, czy gdziekolwiek po drodze stwierdzić, że wysiadamy i ż±dać, raz że zwrotu tych kilku groszy, ale i dokonania korekty w bilecie...hehehe...a gdy Boczek, tylko wyda nam nowy bilet, to w ten sposób oszukuje Urz±d Skarbowy...
O tym że Boczek wyjeżdża raz trochę wcze¶niej, a raz trochę póĽniej, już nie wspomnę...a to też można wykorzystać przeciwko niemu....
nie przesadzasz?? i ciekawe kto by woził ludzi zamiast niego??
suissman napisał/a:
Ale tak całkiem prywatnie, to uważam, ze po prostu kto¶ wieczorow± por± powinien mu dac w ryja i tyle...
zdecydowanie przesadzasz....
_________________ "Kobieta musi być złem - szczęśliwy, kto wziął zło najmniejsze."
kto¶ Gość
Wysłany: Pon Sty 17, 2005 9:49 pm nowy bus buczka
Elo!Młodzieży!Może tam i nie tak pachnie , jak by sie to wysniło!A może potęga tego zapachu to też wasza wina?Ten go¶ciu dwoi i sie troi, zeby zarobić na rodzinę.To juz jakby dla Was odległy temat? Sam z nim nie za bardzo lubię jeĽdzić.Sporadycznie to robię, za miło nie jest, fakt!Ale facio nie kradnie zapierdziela w te i nazad.Może troche szacunku? Ja nie wiem.Do Olsztyna swego czasu dojeżdżało sie duzo gorzej.Aaaaale co Wy o tym wiecie............
hehehe...ja tylko podałem kilka pomysłów co można zrobić z Boczkiem....a czy przesadzam? Oczywi¶cie że tak!!! Ale to tylko ironiczna reakcja na te żale urażonych przez Boczka ludzi. Przecież nie ma przymusu jazdy z Boczkiem, jak komu¶ nie pasuje może jechac innym busem. Boczkowozy s± tylko dwa. A dopóki Boczek będzie miał kazżdy kurs na pełno to się nie zmieni. Także po co te płacze, niech ludzie przestan± z nim jeĽdzić i wtedy Boczek być może się zastanowi dlaczego tak się dzieje. I nie ma co marzyć o tym, że wyleczy sie on z chamstwa, bo jak kto¶ już jest chamem, to chamem będzie - ewentualnie może mniej ludzi będzie z tym miało styczno¶ć.
No i oczywi¶cie nie ma najmniejszego sensu bić go po ryju...to nie pomoże...
_________________ ...lata doświadczeń i eksperymentów, pozwalają mi bez cienia wątpliwośći potwierdzić prawdziwość stwierdzenia, iż NA DOBRY BROWAREK NIGDY NIE JEST ZA PÓŹNO...
_bronus55 Gość
Wysłany: Sob Sty 22, 2005 10:47 pm
W tym temacie mowa ma być o pięknym i zjadaj±cym swoimi brudnymi łapkami bazanty z rozna. I spawan± rynn± okno w samochodzie, co Wy w samochodzie "nowym" sprzęcie wyprodukowanym na zamówienie w fabryce używanych ¶ledzi do podłog
Pewnego dnia jechał do olsztyna wysadził w kabikejmach kolesia który niemógł zamkn±ć drzwi on powiedział mu "pierdolnij pan te drzwi jak te¶ćow±" on tak zrobił i drzwi odpadły. Co Wy ¶adzicie o tym "nowym" sprzęcie.
Kiedy¶ z boczkami było lepiej, jak mieli nyski. Pan boczek leżał pod nimi na parkingu,a synalki latali jak koty z pęcheżem.To był ubaw.Żal mi że niema tego widoku.
Dołączył: 26 Sie 2004 Posty: 96 Skąd: Z nienacka ;)
Wysłany: Pią Lut 04, 2005 11:51 am
hehehe to w koncu boczek no nie ......... Ale duzo przewoznikow zatrzymuje sie kolo szpitala. Ja jak narazie nie mialem z tym problemu wiec nie narzekam
Kiedys koles mi opowiadał " Idzie w noc z imprezki lekko zawiany wchodzi do klatki a tu jakies błyski niby deszcz nie pada nic nie grzmi a błyskawica idze. Wycofał sie z lekka na plac przed blokiem patrzy a tam Boczek w kuchni na stole cos spawa." Jak nie trudno sie domyslec była to czesc od nyski. To sie facet poswiecał dla swojego sprzeta
teges Gość
Wysłany: Czw Lut 10, 2005 3:53 pm nowy bus boczka
Pan Tolek.B i jego syn Mirek B w swych bliżniaczych busach wygl±daj± ok.,dopóki nie opuszcza szoferki.... wtedy jest porażka. Powinni zaj±ć się dodatkowym zajęciem POMOCA DROGOWˇ s± zawsze na czas i nigdy nie zawodza i logo powinno brzmic " Olo Ratuj" . a tak po za tym powinni napisac ksi±żkę ABC SPAWACZA . I TO NA TYLE NARAZIE
Mieszkałem przez długi czas na grudzi±dzkiej pod 14, dlatego też mam w pamięci wspaniałe obrazy, w których panowie B sprawiaj± że po dzi¶ dzień siedz±c z kolegami przy browarku płaczemy ze ¶miechu . Nieraz z powodu naszych opowie¶ci powstał sprey piwny przez nos.
Wcale nie mam zamiaru obrażać kogokolwiek ale tylko podzielić się moj± obserwacj± panów B - jest czym
Od chwili kiedy się wyprowadziłem z grudzi±dzkiej 14 moje życie deko ucierpiało na kolorach.
Historię panów B rozpocznę od zapamiętanego obrazka zapamiętanego tj : kask - orzech w kolorze szarym z napisem ORMO senior B taki nosił chociaż motocykla nie pamiętam jaki posiadał (przed wybudowaniem "blaszaka")
Następny obrazek to autokar - za czasów kiedy senior B pracował w PKS-ie (też przed wybudowaniem "blaszaka"). Zapamiętałem koszulę seniora B - stylonow± w kolorze beżowym - stosowan± po dzi¶ dzień .
Następne obrazki s± wyraziste i pełne kolorów
Pamiętam motyw lat temu ze 18-20 - panowie B posiadali samochód cięzarowy marki Jelcz, przystosowany do przewozu węgla . Na pocz±tku stawiali na szczycie swojego bloku , ale po skargach mieszkańców na rezonans bloku na skutek grzania Jelcza zmienił miejsce parkingowe na szczycie mojego bloku. Już wtedy byli pionierami transportowymi w Dobrym Mie¶cie, przy czym sprzęcik im się sypał silnie i remonty przeprowadzali pod chmurk± - w zasadzie tam gdzie Jelcz stanoł. Należy podziwiać ich wprawę w demontażu silnika Jelcza . Szedłem do szkoły na 8.00 to widziałem jak Panowie B z zestawem odpowiednich kluczy i oczywi¶cie w odzieży roboczej pod±żali w kierunku jelcza , wracaj±ć ze szkoły - panowie silniczek jelcza transportowali na saneczkach w kierunku miejsca zamieszkania . Kilka dni póżniej dowiedziałem się że dieselek został wstawiony do wanny pięknie wyropowany a następnie w kuchni dokonano naprawy czy też raczej wymiany uszczelki pod głowic±. W sumie z kolegami obliczyli¶my że demontaż silnika Jelcza zajeło im 5-6 godzin. Takie naprawy odbywały się z częstotliwo¶ci± 1 w tygodniu, z kumplami zaczeli¶my podejrzewać że ten silnik jest montowany na rzepy.
Był i taki motyw ..... w Boże Ciało z mamusi± ładnie od¶więtnie ubrani pod±żali¶my do ko¶ciółka , s±siedzie wszystko pod krawatem , piękna upalna pogoda - cudnie poprostu . Na przeciwko przedszkola stoi Jelcz a z pod niego wysuwa się Junior B (jeszcze wtedy posiadał uzębienie) - czarny jak ¶wi±ta ziemia cały w oleju , smarach i takich tam , natomiast z kabiny wyskoczył senior B i juniora zaczoł opierniczać że olej miał zlewać do bańki a nie na chodnik . Wiecie jakie ta sytuascja wrażenie zrobiłe
Najgorsze dla panów B były zimy z cał± pewno¶ci± Jelczyk byntował się silnie i w mrozie , chłodzie , zaspach tachali bańki z gor±c± wod± do układu chłodz±cego . Po jaki¶ czasie na Jelczy pojawiło się pierwsze logo tj. duży rozci±gnięty na cał± maskę orzeł . Nie ma co się ¶miać firma się rozwijała i za kilka lat pojawił się pierwszy cywilny pojadz w teaem-ie Polski Fiat 126p w kolorze pomarańcz - był zbyt banalny toteż natychmiast junor zabrał się za głęboki tunning tego auta. Na pierwszy ogień oficjalnie naklejono logo taemu "orła" , pojawiła się kierownica obita "misiem" o ile sobie dobrze przypominam następnie soatała zamontowana antena na dachu auta , póżniej cały zestaw proporczyków nad przedni± szyb±, póżniej laleczki wisz±ce na lusterku, komplet lampek choinkowych , między innymi namiastka "ołtarzyka ¶mierci" . Po pewnym czasie pojawiły się pierwsze gło¶niki na cał± tyln± szybę, wspojlerki, misiowe pokrowce- wszystko to robiło wrażenie . Junior po pewnym czasie wykonał odwiert w tłumiku i autko zaczeło zwracać na siebie uwage . Jak się opatrzyło dokonano kolejnej modernizacji malca poprzez usunięcie całkowite tłumika , zostawiaj±c tylko takie kikuty biegn±ce z kolektora . Faktycznie miał "zdrowy wydech" na skutek działań administracji osiedla został zpowrotem zamontowany kompletny tłumik ale z odwiertem. W tamtych czasach panowała moda na podwyższenie tylnego zawieszenia - no cóż senior dokonał takich zmian demontuj±c amortyzatory - faktycznie podniosło go niesamowicie w góre , tylko miał kłopot z zakrętami i zjazd± z krawęzników "pryszcz" nie mógł utrzymać pionu ... odbijał się jak piłka .
Następnym nabytkiem teamu był Nyssan - natychmiast pojawiło się logo choć w wersji mini ponieważ maska w nyssanie była w±ska. Działania tuningowania nyssana dokonanae zostały wspólnie senior & junior - ograniczyły się w zasadzie do tego samego co w maluchu , ale dodano innowacji w postaci podwójnego zderzaka z przodu , halunów , ponoć "ołtarzyk ¶mierci " został przeniesiony z malucha do nyssana.
W sumie od 10 lat w teemie pojawił się wysłużony ford transit (biały) (nie pamiętam czy logo zostało zainstalowane . W póżniejszym czasie pojawił się transit bordowy pry¶ni±ty odkurzaczem na parkingu przed blokiem. Dalszej historii nie pamiętam w zasadzie nie ¶ledziłem .
Pamiętajcie że panowie B s± pionierami busiarza - cięzko zaczynali to ciężko ale s± pionierami
Pozdrawiam wszystkich z z Grudzi±dzkiej a zwłaszcza tych co Jelczyk i pryszczyk spać nie dawał
_________________ Każda bestia ma odrobinę lito¶ci ja jej nie mam więc nie jestem besti±
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum